ďťż

foka zgasła podczas jazdy w burzei nie chce odpalić.

Zobacz wypowiedzi

foka zgasła podczas jazdy w burzei nie chce odpalić.





vgrzes - 13-07-2008 23:43
foka zgasła podczas jazdy w burzei nie chce odpalić.
  Witam. jaka nie miła niespodzianka mnie spotkała. Wracajac do domu w straszna ulewe (pioruny trzaskaly az jasno ) foczka poczatkowa zaczeła sie dławić-po wcisnieciu gazu silnik gasł, po puszczeniu gazu wchodzil na obroty i tak jechalem przez 5 km aż w koncu zgasła juz na amen. kiedy juz scholowałem ja do siebie, silnik odpalil bez problemu. Złośliwość rzeczy martwych???
Co to moglo być??? Czy silnik mogł zalać sie wodą, czy to wogole możliwe??? :fcp5




Dinar - 14-07-2008 00:33

  Przeważnie w każdym samochodzie alternator jest nisko zamocowany i podczas dużej ulewy z pod kół
wydobywa się mgła wodna,chlapie również koło i zalewa alternator,były przypadki pęknięcia obudowy
po wjechaniu na kałużę,być może to przyczyna.



przemal00 - 14-07-2008 10:04

  sprawdź czy nie nalało się wody pod pokrywę i zalewa świece lub para wali po fajkach powodując
przebicia



vgrzes - 14-07-2008 17:44

  No tak. Sęk w tym że kupiłem auto bez osłony dolnej, być może w tym jest problem.




mtoczynski - 14-07-2008 23:29

  w benzynach standardowo nie ma oslony pod silnik...
zalales pewnie alternator lub cos rownie wrazliwego a jak wszystko ladnie wyschlo, to odpalil bez gadania...
  • zanotowane.pl
  • doc.pisz.pl
  • pdf.pisz.pl
  • bless.xlx.pl
  •