silnik przerywa, auto wpada w rezonans, nie ma mocy - ratunku!
motopompa - 22-03-2009 11:24
silnik przerywa, auto wpada w rezonans, nie ma mocy - ratunku!
Witam serdecznie!
Moi drodzy, moja mama posiada wysłużonego Mondeo MK1 16v 1.8zetec 1996r. w wersji kombi. Niestety od pewnego czasu autko zaczęło się sypać, namawiam ją do zakupu nowego ale jest już do niego tak przyzwyczajona, że nie chce gadać o innym :) Należy jednak mieć na uwadze, że autko jeździ w Polsce już ponad 3 lata i do tej pory NIC (poza świecami, rozrządem) nie było w nim wymieniane. Chciałbym "zakonserwować" jej red szerszenia i stąd kilka pytań do Was:
1) Chyba najważniejsza sprawa: kiedy podczas jazdy dodaje gazu dzieje się coś dziwnego - auto nie dostaje mocy, tak jakby się dławi, samochód trzęsie się - tym bardziej, im więcej gazu dostanie :) Tak jakby coś się zapychało, jakby dostateczna ilość paliwa nie docierała do silnika. Kiedy dodam tylko odrobinkę gazu - wszystko jest ok. Dodatkowo w takich sytuacjach gdy auto zaczyna się trząść i "nie idzie", kiedy na ułamek sekundy zwolnię pedał gazu i później natychmiast wcisnę go od nowa - w tym samym stopniu co na początku - często wszystko jest w porządku. Do tego wydaje mi się, że auto nie pali na wszystkie "garnki".Co to może być? Co sprawdzić ? Myślę, że silnik powinien jeszcze trochę pojeździć - chociaż często zdarzają mu się wahania i skoki obrotów - często spadają poniżej prawidłowych (kiedy jest bez obciążeń, na postoju), głównie zaraz po zapaleniu na zimnym silniku - czasem do tego stopnia, że gaśnie. Też tak jakby się zapycha.
2) Nie działa wskaźnik temperatury silnika - wskazówka w ogóle nie drga - prawdopodobnie odłączył / spalił się czujnik temperatury silnika - gdzie go szukać?
3) Do tego sprawy czysto kosmetyczne - należałoby pościągać obicia wszystkich drzwi, bo przy otwieraniu szyby się rysują, aż słychać jak piszczą (elektryczny mechanizm otwierania). Nie działa także wewnętrzna wajcha otwierania klapy tylnej (wersja kombi).
Z góry dziękuję za wszelkie uwagi - nie znam się zbytnio na samochodach, ale bardzo chciałbym chociaż samemu zdiagnozować to auto - czy warto naprawiać, jakim kosztem, czy dam radę zrobić to sam.
Emmm - 22-03-2009 11:56
Auto okropnie zaniedbane. Najpierw silnik: wymiana świec i przewodów zapłonowych, sprawdzenie, ew. wymiana cewki zapłonowej, czyszczenie, ew. wymiana silnika krokowego, to samo przepływomierz i sonda lambda. Kosmetyka później.
Pozdrawiam
MacieqZST - 22-03-2009 12:12
Najlepiej podepnij sie pod komputer i weź kartkę do notowania.
dejfitek - 22-03-2009 14:38
Zacznij od przeczyszczenia przepływomierza, na forum jest to dość fajnie opisane, miałem podobnie i pomogło. Później jeżeli nie pomoże to wymień przewody i świece, następnie jeżeli efekt nie bedzie jeszcze zadowalający wyczyść lub wymien silniczek krokowy.A dalej to zobaczymy co się bedzie działo,za dużo info naraz robi burze w mózgu.